Historia

Choć historia Sopockiej Szkoły Muzycznej datuje się od roku 1946, to jednak podwaliny pod jej funkcjonowanie położyło otwarcie latem 1945 roku Gdańskiego Instytutu Muzycznego z siedzibą w Sopocie. Jego organizatorem i zarazem dyrektorem był przybyły z Warszawy Władysław Walentynowicz – kompozytor i pianista, pracujący przed wojną w Polskim Radiu. Po latach wojennej zawieruchy na Wybrzeże w poszukiwaniu nowego życia ściągali muzycy z różnych zakątków zniszczonego kraju. Instytut mieścił się w budynku przy ulicy Obrońców Westerplatte 16 i był placówką prywatną, korzystającą z dotacji państwowych. Nauka w nim, podobnie jak i w pierwszych latach istnienia szkoły muzycznej, była płatna. Z początkiem roku szkolnego 1946/47 Instytut podzielony został na niższą szkołę muzyczną, której dyrektorem została Zofia Heinrich, oraz średnią szkołę muzyczną z dyrektorem Stefanem Śledzińskim. W szkole niższej, przede wszystkim z powodu braku instrumentów oraz niedoborów kadrowych, kształcono pianistów i skrzypków, do których po kilku latach dołączyli wiolonczeliści. Pomimo tego, że zainteresowanie nauką muzyki w zubożałym, zmęczonym wojną społeczeństwie było ogromne, wpływy z czesnego nie zawsze wystarczały na regularne wypłacanie wynagrodzeń profesorom, którzy na początku pracowali często za darmo. Jednak entuzjazm pierwszych powojennych lat górował nad poczuciem niepewności jutra. Dla pedagogów równie ważny był fakt, że oprócz wypłacanego wynagrodzenia dzięki szkole można było otrzymać paczkę żywnościową z zagranicy, przydział węgla na zimę, a w stołówce zorganizowanej dla muzyków w piwnicy szkolnego budynku zjeść obiad. W roku 1947 szkoła na mocy rozporządzenia Ministra Kultury i Sztuki została upaństwowiona, co pozwoliło ustabilizować jej finanse. Choć zabudowa Sopotu w porównaniu z Gdańskiem i Gdynią niewiele ucierpiała wskutek działań wojennych, to jednak problemy lokalowe wciąż towarzyszyły szkole w pierwszych latach funkcjonalizowania. W maju 1947 r. decyzją Zarządu Miejskiego w Sopocie szkole został przyznany budynek przy ul. Grunwaldzkiej 5 z warunkiem nieomal natychmiastowej przeprowadzki z dotychczas zajmowanego lokum. Rok szkolnym 1947/48 w nowym budynku pod jednym dachem rozpoczęły trzy szkoły: niższa, średnia oraz nowo powołana Państwowa Wyższa Szkoła Muzyczna. Niewątpliwym plusem tej sytuacji był przepływ kadry pedagogicznej między szkołami, minusem zaś wszechogarniająca ciasnota.

Od początku kadra pedagogiczna przywiązywała dużą wagę do publicznych występów, a „produkcje uczniowskie” jak je określano, organizowane wspólnie ze szkołą średnią, odbywały się np. w sali parafialnej przy ulicy Chopina 16.

W czerwcu 1948 r. Niższa Szkoła Muzyczna doczekała się pierwszych absolwentów. Z dwudziestu dwóch uczniów aż dwudziestu uznano za przygotowanych do kontynuowania nauki w szkole średniej.

Wśród pedagogów fortepianu w pierwszych lat istnienia szkoły wymienić należy takie nazwiska jak: Olga Iliwicka – uczennica Jerzego Żurawlewa, laureatka III Konkursu Chopinowskiego w 1937 r., Leokadia Nowacka-Ilska – uczennica Aleksandra Michałowskiego i Zygmunta Noskowskiego, Irena Wodiczko – późniejsza autorka muzyki do przedstawień Teatru Telewizji, Anna Gajl, Romana Suchorzewska, Helena Stachowska, Zofia Żukowska, Władysław Walentynowicz, Zofia Heinrich (ucząca również przedmiotów teoretycznych). Pierwszymi nauczycielami klasy skrzypiec byli: Stefan Herman – uczeń Stanisława Jarzębskiego, Ireny Dubiskiej i Bronisława Hubermana, w następnych dziesięcioleciach wychowawca wielu znakomitych gdańskich skrzypków oraz Irena Szabłowska.

W roku 1950 dyrektorem Państwowej Szkoły Muzycznej w Sopocie, bo taką nazwę narzuciła przeprowadzona właśnie reforma szkolnictwa, została Olga Planer – nauczyciel przedmiotów teoretycznych.

W roku szkolnym 1951/52 placówka przenosi się z powrotem na ulicę Obrońców Westerplatte 16, biorąc po pięciu lat wspólnego bytowania rozbrat ze szkołą średnią. W następnym roku szkoła sopocka w ramach reorganizacji szkolnictwa muzycznego na Wybrzeżu stała się filią Państwowej Szkoły Muzycznej w Gdyni, której dyrektorem był wówczas Stefan Hirsz. Kształcenie w Sopocie nadzorował bezpośrednio jego zastępca Czesław Truszkowski. Podobny los spotkał średnią szkołę muzyczną w Gdyni Orłowie, która uległa połączeniu (czytaj likwidacji) z Państwową Średnią Szkołą Muzyczną w Gdańsku Wrzeszczu. W protokole z konferencji nauczycielskiej w dniu 28 sierpnia 1952 r. z udziałem przedstawiciela Ministerstwa Kultury i Sztuki oraz wizytatora okręgowego Balbiny Hubarowej czytamy m. in.: „Szkoły na Wybrzeżu powstawały żywiołowo, co było przyczyną gęstej sieci, trudnych warunków lokalowych oraz nieodpowiedniego doboru młodzieży. Obecnie dokonano komasacji szkół w związku z tym musiały być dokonane zmiany personalne”. Polityka, wskaźniki produkcji i wydajności dominowały nad całością ówczesnego życia. Nic dziwnego, że kilka miesięcy później na konferencji dla dyrektorów wizytator Hubarowa przedstawiając koszt kształcenia jednego ucznia w szkole I stopnia oraz w szkole średniej, dowodziła konieczności redukcji ilości uczących się, „gdyż istnieje duża ilość uczniów niezdolnych(…) W ten sposób wizytator zrealizowała swoje zobowiązanie długofalowe na cześć 60 rocznicy urodzin Bolesława Bieruta”. W takiej atmosferze sopocka szkoła stanęła niebawem przed widmem zaprzestania działalności. Otóż wspomniany wcześniej budynek przy ulicy Grunwaldzkiej 5 stał się zbyt mały dla dwóch pozostałych w nim, prężnie rozwijających się szkół: szkoły wyższej oraz utworzonego (ze szkoły średniej) w 1950 r. Państwowego Liceum Muzycznego. Decyzją władz liceum miało od 1 września 1953 roku kontynuować działalność na ulicy Obrońców Westerplatte 16. Szkoła I stopnia zmuszona została po raz drugi do opuszczenia zajmowanego budynku. Tyle, że tym razem nikt nie zatroszczył się o przyznanie jej jakiegokolwiek lokum zastępczego. Interwencja pedagogów oraz rodziców w miejskim komitecie wszechwładnej wtedy Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej sprawiła, że szkole przyznano tymczasowo trzy pomieszczenia w należącym do partii Domu Wypoczynkowym przy ulicy Grunwaldzkiej 3. Odbywały się tam przede wszystkim zajęcia teoretyczne. Lekcje instrumentu odbywały się w tym czasie głównie w mieszkaniach pedagogów. Dalsze usilne starania o uzyskanie własnej siedziby sprawiły, że w 1954 r. szkołę umieszczono w budynku przy ulicy Obrońców Westerplatte 18/20, willi wybudowanej w latach osiemdziesiątych XIX wieku, przez … Rickerta, redaktora niemieckojęzycznej „Danziger Zeitung”. Od 1945 r. mieściły się w niej pracownie Państwowej Wyższej Szkoły Sztuk Plastycznych. Północna część ulicy Obrońców Westerplatte, oddzielona od centrum miasta malowniczym mostkiem, z racji zamieszkiwania przez artystów nazywana czasem „Sopockim Montparnassem”, wydawała się idealnym miejscem dla szkoły muzycznej. Okazała willa z ogrodem stała się odtąd jej wizytówką, odróżniającą ją od typowych szkolnych gmachów. Do dyspozycji szkoły były początkowo tylko cztery pokoje na parterze oraz kuchnia. Jednak poprzez podział jednej z klas oraz oddzielenie wnęki w sali rytmicznej (dzisiejsza sala nr 2) uzyskano dodatkowe pomieszczenia. Pozostałą część budynku zajmował rzeźbiarz Stanisław Horno-Popławski wraz z rodziną, a po ich wyprowadzeniu się (w 1956 r.) bursa Państwowego Liceum Muzycznego. Po przeniesieniu się liceum wraz z bursą do nowego obiektu w Gdańsku (w roku 1960) szkoła, której dyrektorem od 1954 była pianistka Ludmiła Kamieńska, wreszcie mogła korzystać z całego budynku. Jego stan techniczny i przystosowanie do wzrastających potrzeb pozostawiał jednak wiele do życzenia. Szczególnie cennym nabytkiem stała się sala kameralna na piętrze, w której mogły odbywać się zajęcia zespołu instrumentalnego. Dwa lata później 1 września 1962 r. szkoła sopocka przestała być filią szkoły gdyńskiej i ponownie zyskała samodzielność organizacyjną.

Wśród nauczycieli, którzy zaczęli pracę w szkole sopockiej w latach pięćdziesiątych i kontynuowali ją w latach następnych wymienić trzeba przede wszystkim: pianistki – Ewę Nowosielecką (w szkole od 1948 do 1989 r.) i Helenę Sobańską, skrzypka Czesława Czarneckiego – absolwenta Konserwatorium w Poznaniu, ucznia Zdzisława Jahnkego, doświadczonego muzyka orkiestrowego, skrzypka (a jednocześnie waltornistę) Aleksandra Suchoplesa, Bronisław Szulla – wiolonczelistę, prowadzącego również zespół instrumentalny, Wiktorię Kalkus – uczącą rytmiki oraz Amelię Heising-Poszowską (w szkole od 1954 do 1990 r.) – nauczyciela przedmiotów teoretycznych.

Na początku lat sześćdziesiątych w szkole rozpoczęto kształcenie w klasie klarnetu. Pierwszym nauczycielem był Bogumił Kordasz, a pierwszym absolwentem klarnecistą był Marek Schiller, późniejszy profesor Akademii Muzycznej w Gdańsku. Niebawem szkoła otworzyła również klasę fletu.

W 1963 r. dyrektorem została Anna Bruzdowicz – jedna z pierwszych absolwentek szkoły. Dzięki jej staraniom w następnym roku budynek szkolny został gruntownie przebudowany na podstawie projektu jej męża – architekta. Powiększono salę koncertową, zmieniono układ części klas zyskując tym samym dodatkowe pomieszczenia. Szkoła wzbogaciła się również o pokój nauczycielski, świetlicę, szatnię dla uczniów oraz salę do nagrań (dzisiejszy gabinet dyrektora). Przy okazji zamurowano elementy zabytkowej elewacji z tyłu budynku i rozebrano drewnianą, malowniczą zabudowę tarasu przed wejściem. Nie obyło się przy tym bez problemów organizacyjnych. Zaplanowany remont był przesuwany w czasie, interweniowała prasa i choć budowlańcy pracowali ekspresowo w miesiącach letnich, rok szkolny 1964/65 rozpoczął się dopiero na początku października.

W kwietniu 1966 r. szkoła obchodziła 20-lecie istnienia. Ozdobą dwudniowych uroczystości w sopockim Grand Hotelu były dwa koncerty – uczniów oraz absolwentów. Szkole nadano imię Stanisława Moniuszki w obecności praprawnuczki kompozytora – Barbary Okoniewskiej oraz odsłonięto pamiątkową tablicę widniejącą przy drzwiach wejściowych do dnia dzisiejszego.

Lata sześćdziesiąte to pierwsze sukcesy pozaszkolne naszych uczniów. Na przesłuchaniach wysokie lokaty uzyskali pianiści: Helena Chryszczyńska, Janusz Trus, Ryszard Friedlender, a Aldona Budrewicz została stypendystką Towarzystwa Burs i Stypendiów im. Fryderyka Chopina. W 1969 r. na ogólnopolskim przesłuchaniu uczniów klas fortepianu w Katowicach w I grupie znalazł się Andrzej Wawryków. Na częstych wtedy międzyszkolnych koncertach dobrze prezentowali się skrzypkowie, a wśród nich Antoni Jakubowski. W 1970 r. Andrzej Wawryków, jako przedstawiciel najmłodszego pokolenia, wystąpił obok uznanych wykonawców muzyki klasycznej i rozrywkowej w programie telewizyjnym prezentującym dorobek kulturalny Wybrzeża w dwudziestopięcioleciu powojennym.

Po powołaniu Anny Bruzdowicz na stanowisko wizytatora z początkiem roku szkolnego 1967/68 jej miejsce zajęła pianistka Maria Gralak, będąc najdłużej, jak dotąd, pełniącym swą funkcję dyrektorem sopockiej szkoły.

W 1967 r. nawiązano, trwająca kilka następnych lat, współpracę z załogą statku M/S „Moniuszko”. Delegacje uczniów i nauczycieli kilkakrotnie gościły na pokładzie jednostki. Jego załoga regularnie słała korespondencję z różnych stron świata, co w czasach nieznających internetu było nie lada atrakcją, a z jednego z rejsów przywiozła w prezencie dla szkoły chińskie instrumenty ludowe.

Wspólne wyjazdy uczniów były wówczas urozmaiceniem szkolnej codzienności. Organizowano wycieczki do Żelazowej Woli, Krakowa, Szczecina, na Kaszuby. Uczniowie byli dwukrotnie w Poznaniu na Konkursie Skrzypcowym im. Henryka Wieniawskiego, odwiedzali, grając koncerty, szkoły muzyczne w Gdańsku, Kartuzach, Tczewie i Wejherowie.

Lata siedemdziesiąte utrwaliły pozycję szkoły w środowisku lokalnym. Ich wyrazem były częste koncerty w Klubach Osiedlowych czy też występy na rzecz organizacji społeczno-politycznych takich jak: Liga Kobiet, Związek Emerytów i Rencistów, Związek Bojowników o Wolność i Demokrację, Związek Inwalidów Wojennych, Liga Obrony Kraju, Związek Niewidomych czy Związek Nauczycielstwa Polskiego.

W porównaniu z dzisiejszym istnym zalewem przeróżnych konkursów w latach minionych uczniowie nie mieli tak wielu okazji do rywalizacji. W latach 1970-1980 szkołę z sukcesami reprezentowali m.in: Barbara Poszowska (fortepian i flet), Zbigniew Brodka (akordeon), Elżbieta Pasierowska (fortepian), Gabriela Konkol (fortepian), Wojciech Wawryków (fortepian), Jacek Piastowski (klarnet), Dariusz Egielman (fortepian i klarnet) i przede wszystkim wyjątkowo utalentowany Hubert Pralicz (skrzypce) – laureat m.in. II nagrody na Festiwalu Młodych Skrzypków w Lublinie. Z powodzeniem występował również zespół smyczkowy pod kierunkiem Wandy Popielskiej. Jednym z najważniejszych wydarzeń w regionie, w którym oczywiście braliśmy udział, był Festiwal Muzyki Rosyjskiej i Radzieckiej – impreza, której nadawano, jak i wszystkiemu wówczas, polityczną rangę, a która umarła śmiercią naturalną wraz z końcem PRL-u.

Po utworzeniu w roku szkolnym 1976/77 działu młodzieżowego o czteroletnim cyklu kształcenia w szkole rozpoczęła działalność klasa gitary, w której nauczycielem została Violetta Solecka. Na początku lat osiemdziesiątych pierwsze konkursowe laury sopockich gitarzystów były dziełem Jana Kowalczyka oraz Macieja Grzywacza.

W roku 1983 Sopot świętował 700-lecie pierwszej kronikarskiej wzmianki o swym istnieniu. Szkoła włączyła się w te obchody koncertem jaki miał miejsce 22 czerwca w sali Biura Wystaw Artystycznych czyli dzisiejszej Państwowej Galerii Sztuki.Jednocześnie w tym samym roku w wywiadzie prasowym dyrektor Gralak żaliła się na brak funduszy ze strony władz na odnowienie szkolnego otoczenia czy też zakup instrumentów.

Jesienią 1986 r. uroczyście obchodzono jubileusz 40-lecia istnienia szkoły. W towarzyszącym koncercie wystąpili uczniowie oraz absolwenci.

W 1991 r. dyrektorem szkoły zostaje, wybrana po raz pierwszy w drodze konkursu, Jolanta Ronczewska. Jej zasługą było m. in. stworzenie pełnej ciepła atmosfery szkolnej oraz dbałość o estetykę budynku wraz z ogrodem, niegdyś jej domu rodzinnego, jak również przystosowanie szkoły do funkcjonowania w nowych warunkach po transformacji ustrojowej. Ozdobą szkolnego ogrodu stały się rzeźby autorstwa Stanisława Horno-Popławskiego, ojca Jolanty Ronczewskiej. Ponadto wyremontowano taras, wymieniono drzwi wejściowe, a drogę do szkoły po zapadnięciu zmroku zaczęły rozświetlać stylowe latarnie. Nic więc dziwnego, że szkoła była nagradzana w miejskim konkursie na najładniejszą posesję. Za kadencji Jolanty Ronczewskiej powiększono też szkolny zasób instrumentów. W sali koncertowej stanął fortepian Yamaha.

W 1992 r. z inicjatywy Anny Wróblewskiej w szkole powstał Zespół Muzyki Dawnej, który przez kilka następnych lat aktywnie koncertował na terenie Trójmiasta. Uczestniczył również w Nadbałtyckich Spotkaniach Kulturalnych w Pucku, prezentował kolędy w programie Telewizji Gdańsk, a nawet odwiedził szkołę muzyczną w rosyjskim Kaliningradzie.

Wraz z nawiązaniem przez Sopot partnerskich stosunków z miastem Frankenthal (w 1991 r.) kontakty nawiązały ze sobą szkoły muzyczne. Pierwsza wizyta delegacji naszej szkoły w Niemczech miała miejsce w czerwcu 1992 r., kolejna w 1997 r.

W czerwcu 1996 r. szkoła obchodziła jubileusz 50-lecia istnienia. Z tej okazji goszcząca w Sopocie delegacja ze szkoły we Frankenthal podarowała nam klawesyn. Główne uroczystości odbyły się 14 czerwca. Po koncercie w wykonaniu absolwentów i pedagogów, rozświetlony promieniami zachodzącego słońca szkolny ogród wypełnił się gwarem rozmów i wspomnień zaproszonych gości.

Od roku 1994 r. nadzór założycielski nad szkołą sprawuje gmina Sopot. W ślad za tym, od 1 września 2001 r. przyjęto nazwę Sopocka Szkoła Muzyczna I St., do której wkrótce dołączono logo stylistycznie nawiązujące do herbu Sopotu.

W 2001 r. stanowisko dyrektora objęła Małgorzata Więcławek, która kontynuując model funkcjonowania szkoły wypracowany przez swą poprzedniczkę, otwiera się na nowe formy działania. W tym samym roku nawiązano kontakty ze szkołą muzyczną w Karlshamn w Szwecji, jednym z partnerskich miast Sopotu. W październiku złożyła nam wizytę delegacja szwedzkich nauczycieli. Rewizyta sopockich nauczycieli w Szwecji nastąpiła już w kwietniu 2002 r. Współpraca ta znalazła swój artystyczny wyraz we wspólnych projektach orkiestrowych, zwieńczanych koncertami – dwukrotnie w 2003 r., w 2006 r., i ponownie dwukrotnie w 2016 r. Szczególny wymiar miała wizyta gości z Frankenthal i Karlshamn w październiku 2006 r. z okazji obchodów 60-lecia istnienia Sopockiej Szkoły Muzycznej. Głównym akcentem uroczystości w Sali Herbowej Urzędu Miasta był występ polsko – niemiecko – szwedzkiej orkiestry pod dyrekcją Anny Wróblewskiej.

Wzajemne kontakty ze szkołą we Frankenthal nabrały nowego wymiaru od 2005 r., kiedy to po raz pierwszy nasi uczniowie uczestniczyli w organizowanym tam Konkursie im. Adolfa Metznera. Odtąd co dwa lata uczestniczymy w rywalizacji młodych muzyków z czterech miast partnerskich – Sopotu i Frankenthal, francuskiego Colombes oraz niemieckiego Neunbergu.

Pierwsze lata bieżącego stulecia to wzmożony udział młodych sopockich muzyków w konkursach i przesłuchaniach o zasięgu regionalnym, ogólnopolskim i międzynarodowym.

Najważniejsze krajowe sukcesy konkursowe skrzypków były dziełem Maximy Sitarz, laureatki I miejsc na Festiwalu Muzyki Słowiańskiej w Tczewie(2000), Ogólnopolskim Przesłuchaniu Uczniów Klas Skrzypiec w Olsztynie (2001) i Grand Prix na Ogólnopolskim Konkursie Skrzypcowym Polskiego Radia BIS (2001), Izabeli Yan Yi Min oraz Małgorzaty Sekleckiej.

Pianiści święcili sukcesy przede wszystkim za sprawą Zuzanny Jargieło – laureatki konkursów w Gdańsku, Wejherowie, Wieliczce, Płocku, Aleksandry Dunin, Marianny Zydek, Michała Prądzińkiego.

Na konkursach klarnetowych w Szczecinie, Wrocławiu, Piotrkowie Trybunalskim, Oławie, Tczewie laury zdobywała Dominika Kowalska, a zespoły klarnetowe przywoziły nagrody i wyróżnienia ze Starogardu Gdańskiego, Chojnic, Tczewa, Gdyni i Szczecina.

Wspomnijmy też sukcesy gitarzysty Łukasza Szlagowskiego oraz kameralnych zespołów gitarowych, wiolonczelistki Róży Chmielewskiej, flecistek – Dominiki Potrykus, Pauliny Stachnik oraz Aleksandry Słockiej. Więcej nazwisk znajdziemy w dalszej części niniejszej publikacji.

Nasze zagraniczne wojaże to przede wszystkim wspomniany cykliczny konkurs we Frankenthal, gdzie sopocianie każdorazowo znajdują się w czołówce nagrodzonych. W latach 2003 oraz 2006 nasi pianiści z sukcesami wzięli udział w konkursie w Szkole Muzycznej w Kłajpedzie na Litwie. W kwietniu 2005 r. w litewsko-rosyjsko- polskich zmaganiach zespołów w tym samym mieście uczestniczyło trio klarnetowe. Za każdym razem wizyta na Litwie była jednocześnie okazją do spotkania z tamtejszą Polonią. W 2011 roku duet Dominika Kowalska -klarnet i Zuzanna Jargieło- fortepian zdobył II nagrodę na konkursie duetów w niemieckim Bad Dűrkheim. Dwa lata później ta sama pianistka została laureatką francuskich konkursów w Lille oraz w Paryżu.

Udział najlepszych uczniów w zmaganiach konkursowych jest trudną do przeceniania formą podnoszenia poziomu kształcenia, jednak tym co wyznacza pozycję i rolę Sopockiej Szkoły Muzycznej na przestrzeni dziesiątków lat to przede wszystkim upowszechnianie szeroko pojętej kultury muzycznej wśród kolejnych pokoleń mieszkańców naszego miasta.

Tradycyjne koncerty w przedszkolach i szkołach przybrały nową, atrakcyjną formułę. Od kilku lat na wiosnę nasza sala koncertowa wypełnia się przedszkolakami, które zaproszone do wspólnej zabawy poznają instrumenty muzyczne. W 2013 r. przestawienia te były wystawiane w sali koncertowej Opery Leśnej w ramach projektu realizowanego przez Bałtycką Agencją Artystyczną. Nie jeden raz nasi uczniowie mieli okazję występować w tej renomowanej sali koncertowej. W 2002 roku uczestniczyliśmy z okazji Dnia Dziecka we wspólnym koncercie z orkiestrą Polskiej Filharmonii Kameralnej, a w maju 2013 r. współorganizowaliśmy wraz z BART-em koncert dla Sopocian.

W bieżącym roku po raz pierwszy zorganizowaliśmy „Dzień Otwarty Szkoły”. Dzieci wraz z rodzicami mogły z bliska obserwować lekcje w poszczególnych klasach oraz wysłuchać koncertu przedstawiającego instrumenty muzyczne.

Nie zapominamy również o najstarszych sopocianach. Współpraca z Polskim Związkiem Emerytów, Rencistów i Inwalidów obrosła już swoją historią. Najpierw było to kilkanaście lat comiesięcznych wtorkowych występów w Klubie Seniora na ulicy Marynarzy. Od 2011 r. w ślad za seniorami podążyliśmy do okazałego Sopockiego Centrum Seniora. Mimo zmiany wnętrza nie zmieniła się rodzinna atmosfera koncertów – pełna wdzięczności ze strony słuchaczy, ciepła i życzliwości.

Dwukrotnie (w 2000 i 2001 r.) uczniowie naszej szkoły, a konkretnie zespół „Zwarta Kwarta” prowadzony przez Jarosława Zgieta, uczestniczyli w „Karawanie 2000” – projekcie artystycznej integracji osób niepełnosprawnych organizowanym przez Dzienny Ośrodek Adaptacyjny w Sopocie.

Do listy organizacji społecznych i instytucji, dla których w ostatnich latach graliśmy, dodajmy jeszcze Uniwersytet Trzeciego Wieku, Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej, Muzeum Sopotu.

Muzyka w wykonaniu naszych uczniów rozbrzmiewała również w „Zatoce Sztuki” (koncert kolęd i koncert charytatywny), w Domu Dziecka „Na Wzgórzu” czy też w sopockich kościołach (cykl koncertów adwentowych szkolnego chóru).

Niezwykłymi wydarzeniami szkolnymi były dwa wieczory historyczne w muzycznej oprawie naszych uczniów zorganizowane w 70 rocznicę Powstania Warszawskiego oraz w 70 rocznicę zakończenia II Wojny Światowej. Swoimi wspomnieniami dzielili się nasi goście – członkowie Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej oraz Związku Powstańców Warszawskich, a także aktor Ryszard Ronczewski.

Na przełomie 2012 i 2013 roku w ramach realizowanego przez gminę Sopot projektu „EnSure” budynek szkoły przeszedł remont, dzięki któremu odkryto zamurowane w latach 60-tych XX wieku zabytkowe elementy oraz zmodernizowano instalację grzewczą przystosowując ją do korzystania z odnawialnych źródeł energii. Co prawda prace budowlane wskutek opóźnień w procedurach przetargowych rozpoczęły się dopiero w listopadzie, dezorganizując życie szkoły na kilka miesięcy, ale dzięki nim nowe oblicze zyskał również sekretariat oraz pokój nauczycielski. Zwieńczeniem projektu był czerwcowy festyn rodzinny w szkolnym ogrodzie na który składał się koncert naszych uczniów oraz prezentacja alternatywnych źródeł energii.

Pomimo tego, że wpisany do rejestru zabytków szkolny budynek nie stwarza perspektyw na rozbudowę i powiększenie szczupłej powierzchni, to jednak nasza szkoła z powodzeniem organizuje coroczne imprezy o zasięgu ponadregionalnym. „Sopocki Konkurs Skrzypcowy”, początkowo jako „Konkurs Skrzypcowy Polski Północnej” od 2000 r. jest miejscem zmagań skrzypków z klas I-III. Podczas „Sopockich Kameraliów Gitarowych” od 2002 r. rywalizują zespoły z udziałem gitary. To dzięki tej imprezie narodziła się Sopocka Orkiestra Gitarowa pod przewodnictwem Macieja Góry. „Powitanie lata z klarnetem”z udziałem klarnecistów trójmiejskich szkół muzycznych od 2014 r. odbywa się w gościnnych progach sąsiadującego z nami Kościoła Chrystusowego, który nie pierwszy raz otwiera swe podwoje dla muzyki. Tak było choćby w kwietniu 2015 r. kiedy zorganizowaliśmy tam „Koncert Charytatywny dla Mikołaja”, naszego ucznia, którego czekała kosztowna operacja w USA.

Siedemdziesiąt lat historii, z początku niełatwej, z czego ponad sześćdziesiąt „na Westerplatte, za mostkiem”. Setki koncertów i konkursów. Kilka pokoleń sopocian, którzy tu stawiali pierwsze kroki w muzycznej edukacji, często po latach posyłając własne dzieci do tej samej szkoły. Niezwykła aura bijąca ze starego budynku i jego wnętrza. Trudno sobie wyobrazić Sopot bez jego szkoły muzycznej…

Dariusz Egielman, wrzesień 2016